Tort biszkoptowo-korzenny
To mój własny pomysł na tort. W internecie jest bardzo mało wskazówek i przepisów dotyczących tortów o smaku piernika.
Składniki:
Biszkopt: (tortownica o średnicy 22cm)
5 jaj
1/2 szkl mąki pszennej tortowej
1 łyżka kakao
1/4 szkl mąki ziemniaczanej
1/2 szkl cukru
2 pełne łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa śmietanowo-cynamonowa:
2 śmietany 18%
1 opakowanie (małe) żelatyny spożywczej
100 ml gorącej wody
4 łyżki płaskie cynamonu
cukier do smaku (ale wychodzi ok 1/2 szkl.)
Pącz:
Połączenie amaretto i spirytusu
Dodatkowo:
1 tabliczka czekolady mlecznej lub gorzkiej
dżem śliwkowy
Wykonanie:
Biszkopt:
Żółtka ucieramy z połową cukru (1/4 szkl) na puszystą masę. Do tej masy dodajemy przesiane mąki + proszek do pieczenia, przyprawę korzenną, kakao. Mieszamy nieco później. Ubijamy białka ze szczyptą soli. W połowie ubijania dodajemy partiami pozostałą część cukru. Białka ubijamy na sztywną masę. Mieszamy nasze żółtka z dodanymi składnikami, bardzo dokładnie i powoli. Dodajemy połowę piany z białej i delikatnie mieszamy. Dodajemy drugą połowę i znów delikatnie mieszamy. Gotowe ciasto wylewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 st bez termoobiegu lub w 160 st z termoobiegiem przez ok 30 min.
Gdy biszkopt się upiecze. Czekamy ok 1,5 godz aż przestygnie w piekarniku. Wyjmujemy i przekrawamy na 3 placki.
Przygotowujemy pącz mieszając w dowolnych proporcjach amaretto ze spirytusem.
Rozpuszczamy żelatynę w 100 ml gorącej wody. Przestudzamy.
Schłodzoną śmietanę ubijamy lekko mikserem z cukrem i cynamonem. Wlewamy powoli żelatynę (ale nie całą! zostawiamy sobie 1 łyżkę do czekolady) cały czas miksujemy.
Nasączamy pierwszy placek, smarujemy go dżemem śliwkowym po czym wykładamy połowę masy śmietanowej. Przykrywamy drugim plackiem i postępujemy identycznie. Przykrywamy ostatnim plackiem, który też nasączamy.
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej dodając do niej ok 50ml mleka i dobrze mieszając. Dodajemy pozostawioną rozpuszczoną żelatynę i dokładnie mieszamy. Tak przygotowaną czekoladą polewamy tort.
Tort dekorujemy dowolnie. Ja do tego celu użyłam ciasteczek korzennych dostępnych w wielu cukierniach.
Boki posmarowałam kremem po czym przykleiłam do nich przekrojone lub pokruszone ciasteczka.






Komentarze
Prześlij komentarz